Pierwsze dni szkoły.
Na lekcji języka polskiego Pani Nauczycielka zadaje pytanie dzieciom:
– Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach"?
Marcinek podnosi rękę i woła:
– Kłamstwem, kłamstwem proszę Pani.
Pierwsze dni szkoły.
Na lekcji języka polskiego Pani Nauczycielka zadaje pytanie dzieciom:
– Czym będzie wyraz "chętnie" w zdaniu: "Uczniowie chętnie wracają do szkoły po wakacjach"?
Marcinek podnosi rękę i woła:
– Kłamstwem, kłamstwem proszę Pani.
Zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
- Aniu, czy to są kwiaty?
- Skąd pani wiedziała?
Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
- Waldku, czy to są czekoladki?
- Skąd pani wiedziała?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
- No to może ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaję się, Jasiu. Co to jest? - Świnka morska!
Proszę pani moja siostra ma ospę - mówi Jasio wpadając do klasy spóźniony.
Uciekaj do domu i przyjdź za dwa tygodnie.
Zarazisz resztę uczniów - poleca pani.
Za dwa tygodnie Jasio wraca i mówi:
- Siostra napisała, że jest już zdrowa.
- Jak to napisała - dziwi się pani.
- Bo moja siostra mieszka w Niemczech.
Przychodzi student na egzamin z historii transportu, w terminie zerowym.
Wykładowca zadaje pytanie:
- Proszę podać, ile wyniosła długość linii kolejowych w Polsce?
Student zdziwiony dopytuje:
- A w którym roku Panie Profesorze?
- Wie Pan co, proszę wybrać jakiś rok - odpowiada Profesor
Student chwilę się zastanawia po czym odpowiada:
- Rok 1493, zero kilometrów.
Na Akademii Medycznej na pierwszym roku trwa sesja egzaminacyjna.
Z sali gdzie trwa egzamin wychodzi smutny student.
Koledzy podchodzą do niego i pytają:
- Zdałeś?
- Nie... - odpowiada zrezygnowany
- Dlaczego? - pytają zdziwieni koledzy
- Bo profesor zadał mi takie głupie pytanie.
- Jakie pytanie? - dopytują.
- Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?
- I co odpowiedziałeś?
- No jak co..? Dupę.
Trwa wykład i pewien wykładowca mówi do studentów:
- Teraz jest czas zadawania pytań.
I pamiętajcie nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.
Po chwili ciszy, jeden ze studentów pyta:
- Co się stanie, jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji.
Czy pojadę jak tramwaj?
Dyrektor pewnej szkoły podstawowej przechadza się korytarzem.
Z jednej klasy dochodzą głośne wrzaski.
Wchodzi do środka, łapie za rękę najgłośniej wrzeszczącego, wyprasza go na korytarz i stawia w kącie.
Po chwili z klasy wybiegają dwaj chłopcy, którzy pytają:
- Czy możemy już iść do domu?
- A z jakiej racji?
- No, bo skoro nasz nowy nauczyciel geografii stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?
Na komisariat policji wbiegają dwaj zdyszani chłopcy z bardzo powanymi minami.
Jeden krzyczy przez drugiego:
- Panie Władzo! Panie Władzo, Nasz nauczyciel... Nasz nauczyciel...
W końcu jeden z policjantów podchodzi do chłopców uspakaja ich i pyta:
- Co mu jest? Miał wypadek?
- Nie, nie. Panie Władzo, on źle zaparkował!
Egzamin końcowy z anatomii Profesor zadaje studentce z wydziału lekarskiego pytanie:
- Jaki narząd jest u człowieka symbolem miłości?
- U mężczyzny czy u kobiety? – dopytuje studentka, aby zyskać na czasie.
- Mój Boże, Mój Boże! - wzdycha Profesor i kręci głową dodając:
- Za moich czasów było to po prostu serce.
Cieknący kran, ogródek i sąsiad – dowcip o małżeńskich priorytetach! 🤣
Czytaj więcejNie będzie Pan długo spłacać" – wyniki badań i nietypowa sugestia lekarza! 😆💊
Czytaj więcejPoniedziałkowy poranek i krzyżówkowe wyzwania w zatłoczonym tramwaju! 🚋
Czytaj więcejOd nowego auta po... buty – bonusy w firmie, ale sprzedawca ma swoje sposoby na resztę! 😆👟
Czytaj więcejStasio już wie, czym jest polityka: przyszłość leży w... no właśnie! 😂👶.
Czytaj więcej