Rozmowa nauczycieli

Sytuacja ma miejsce w pewnej szkole.

Z pokoju nauczycielskiego wychodzi Młody nauczyciel - Stażysta i Doswiadczony nauczyciel - Dyplmowany.

Idą razem korytarzem, każdy na swoją lekcje.

Młody nauczyciel niesie ze sobą teczkę wypchana kserówkami, druga teczkę wypchaną książkami, dziennik lekcyjny, na placu wisi mu klucz.

Doświadczony nauczyciel idzie na luzie w jednej ręce trzyma dziennik lekcyjny w drugiej niesie tylko klucz od sali.

Młody nauczyciel zwraca się do niego z podziwem:

- No proszę Pana, widzę ze po po tylu latach pracy, to Pan ma to wszystko co ja w tych teczkach to w głowie?

- Nie synu, ja mam to wszystko w dupie...

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Prezent Jasia

Zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:

- Aniu, czy to są kwiaty?

- Skąd pani wiedziała?

Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:

- Waldku, czy to są czekoladki?

- Skąd pani wiedziała?

Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.

- Jasiu, czy to jest szampan?

- Nie...

Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":

- No to może ajerkoniak?

- Nie...

- Poddaję się, Jasiu. Co to jest? - Świnka morska!

Ospa bez granic

Proszę pani moja siostra ma ospę - mówi Jasio wpadając do klasy spóźniony.

Uciekaj do domu i przyjdź za dwa tygodnie.

Zarazisz resztę uczniów - poleca pani.

Za dwa tygodnie Jasio wraca i mówi:

- Siostra napisała, że jest już zdrowa.

- Jak to napisała - dziwi się pani.

- Bo moja siostra mieszka w Niemczech.

Historia kolei po studencku

Przychodzi student na egzamin z historii transportu, w terminie zerowym.

Wykładowca zadaje pytanie:

- Proszę podać, ile wyniosła długość linii kolejowych w Polsce?

Student zdziwiony dopytuje:

- A w którym roku Panie Profesorze?

- Wie Pan co, proszę wybrać jakiś rok - odpowiada Profesor

Student chwilę się zastanawia po czym odpowiada:

- Rok 1493, zero kilometrów.

Zagadkowe zadanie na sesji

Na Akademii Medycznej na pierwszym roku trwa sesja egzaminacyjna.

Z sali gdzie trwa egzamin wychodzi smutny student.

Koledzy podchodzą do niego i pytają:

- Zdałeś?

- Nie... - odpowiada zrezygnowany

- Dlaczego? - pytają zdziwieni koledzy

- Bo profesor zadał mi takie głupie pytanie.

- Jakie pytanie? - dopytują.

- Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?

- I co odpowiedziałeś?

- No jak co..? Dupę.

Wykład z przymrużeniem oka

Trwa wykład i pewien wykładowca mówi do studentów:

- Teraz jest czas zadawania pytań.

I pamiętajcie nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi.

Po chwili ciszy, jeden ze studentów pyta:

- Co się stanie, jeśli stanę obiema nogami na szynach tramwajowych, a rękoma chwycę się przewodu trakcji.

Czy pojadę jak tramwaj?

Dyrektorska pomyłka

Dyrektor pewnej szkoły podstawowej przechadza się korytarzem.

Z jednej klasy dochodzą głośne wrzaski.

Wchodzi do środka, łapie za rękę najgłośniej wrzeszczącego, wyprasza go na korytarz i stawia w kącie.

Po chwili z klasy wybiegają dwaj chłopcy, którzy pytają:

- Czy możemy już iść do domu?

- A z jakiej racji?

- No, bo skoro nasz nowy nauczyciel geografii stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?

Szkolni stróże prawa

Na komisariat policji wbiegają dwaj zdyszani chłopcy z bardzo powanymi minami.

Jeden krzyczy przez drugiego:

- Panie Władzo! Panie Władzo, Nasz nauczyciel... Nasz nauczyciel...

W końcu jeden z policjantów podchodzi do chłopców uspakaja ich i pyta:

- Co mu jest? Miał wypadek?

- Nie, nie. Panie Władzo, on źle zaparkował!

Miłosny dylemat

Egzamin końcowy z anatomii Profesor zadaje studentce z wydziału lekarskiego pytanie:

- Jaki narząd jest u człowieka symbolem miłości?

- U mężczyzny czy u kobiety? – dopytuje studentka, aby zyskać na czasie.

- Mój Boże, Mój Boże! - wzdycha Profesor i kręci głową dodając:

- Za moich czasów było to po prostu serce.

Może też Ci się spodobać

Niedźwiedzia klasyfikacja

Niedźwiedzia klasyfikacja

Poznaj nietypowy sposób na rozpoznawanie gatunków niedźwiedzi! 🐻🔍😂

Czytaj więcej
Potwory pod łóżkiem

Potwory pod łóżkiem

Czasami proste rozwiązania są najlepsze, nawet w psychologii 🧠💡

Czytaj więcej
Ameryka po swojemu

Ameryka po swojemu

Amerykański akcent i wiejski urok – żona wróciła gotowa na wszystko! 😂✈️

Czytaj więcej
Policjant i pingwin na mieście

Policjant i pingwin na mieście

Pingwin i policjant razem w mieście – kino po wizycie w ZOO? Czemu nie! 🤣🐧

Czytaj więcej
Przygoda na wysokościach

Przygoda na wysokościach

Poznaj niezwykłego pasażera, który podbił serca załogi samolotu! 😂✈️

Czytaj więcej
Od BMW do bamboszy

Od BMW do bamboszy

Dyrektor lokuje w banku, kierownik oszczędza, a robotnik kupuje bambosze – dzięki babci! 😄

Czytaj więcej
Wieczny odpoczynek na wynos

Wieczny odpoczynek na wynos

Pomysłowa seniorka wie, jak zadbać o pamięć po sobie! 🤯💡

Czytaj więcej
Przeskok przez płot

Przeskok przez płot

Dowiedz się, dlaczego warto dwa razy pomyśleć przed przeskakiwaniem przez cudzy płot! 🤔🏃‍♂️

Czytaj więcej