Zabawne turbulencje

Samolot wystartował. Pasażerowie zmierzają na upragnione wakacje. Po chwili, pasażerowie słyszą głos kapitana w głośnikach:

- Panie i Panowie, mamy piękny dzień, pogoda jest bardzo dobra, niebo bezchmurne. Witam na pokładzie samolotu i życzę przyjemnego logu i... AAAAAAAAaaaaaaa!!!!!...

Po kilku chwilach ciszy, ponownie odzywa się kapitan:

- Panie i Panowie, bardzo przepraszam. Wylałem sobie gorącą kawę na spodnie. Powinniście zobaczyć przód moich spodni.

Pod nosem odzywa się jeden z pasażerów:

- To pewnie nic w porównaniu z tyłem moich...

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Spokój po góralsku

Warszawiak wybrał się na wakacje do Zakopanego:

- Oj nie dobrze, nie dobrze... Widzę, że warunki gorsze, niż było obiecane przez telefon... Łazienka brudna, widok na las, a nie na góry... Ale trudno, dla nas najważniejsze, żeby była cisza, spokój i nie było dzieci!

- O, tak, tak...

Skoro świt gości budzą dzikie ryki i tupot małych górali.

- Ej, co to ma być!? Przecież miało tu nie być żadnych dzieci!

- Wszystko się zgadza. To nie dzieci! To szatany wcielone!

Domowa atmosfera na wakacjach

Turysta przyjechał na wakacje do Międzyzdrojów.

Na progu wita go gospodyni pensjonatu w którym się miał zatrzymać.

- Witamy w Międzyzdrojach. Proszę wchodzić. Pokażę panu pokój. U nas będzie się pan czuł jak w domu!

- Oszalała pani? Ja tu przyjechałem odpocząć!

Droga do wolności

Początek wakacji.

Jasiu wpada szczęśliwy do domu, po zakończeniu roku.

Ojciec bierze świadectwo:

- I z czego Ty się cieszysz? Przecież nie zdałeś!

- Jeszcze tylko lanie i wreszcie wolne!

Wakacje które zapadają w pamięć

Wrzesień, okres wakacyjny się zakończył.

W galerii handlowej w kolejce do punktu bankowego spotykają się dwaj przyjaciele.

Jeden pyta drugiego:

- Byłeś gdzieś na wakacjach?

- A w górach ale ci powiem, że nic szczególnego - odpowiada przyjaciel. Po chwili dopytuje:

- A ty gdzie byłeś?

- W Norwegii - odpowiada pierwszy

- Wow, super i co tam widziałeś, jesteś zadowolony?

- Oj bardzo bardzo, widziałem pingwiny, niedźwiedzie polarne itp. - dopowiada dumnie pierwszy.

- A fiordy widziałeś? - dopytuje drugi przyjaciel.

Przyjaciel uśmiecha się i odpowiada:

- Słuchaj przyjacielu, fiordy to mi z ręki jadły.

Niespodzianka przy stoliku

Rzecz dzieje się w Zakopanem.

Do knajpy wchodzi już dobrze wstawiony Kowalski.

Rozgląda się, ale nigdzie nie ma miejsca, więc dosiada się do samotnie siedzącego przy stoliku pod oknem nieznajomego - również wstawionego dość mocno.

Witają się i Kowalski proponuje po setce, na co nieznajomy przystaje.

Wypijają i zaczynają rozmowę.

- Czy Pan jest stąd? - pyta Kowalski

- Nie, nie jestem stąd, jestem z Kalisza, przyjechałem na wakacje.

- Wow, widzi Pan jaki zbieg okoliczności, bo ja także przyjechałem z Kalisza.

- A z jakiej dzielnicy, jeśli wolno spytać?

- Wrocławskie Przedmieście.

- Ja nie mogę, ale jaja, ja również.

- A z jakiej ulicy, bo ja z Pułaskiego?

- No nie możliwe, mówi Pan poważnie bo ja także tam mieszkam.

- A Pułaskiego ile?

- Dwadzieścia siedem.

Nagle Kowalski podnosi głowę i mętnym wzrokiem przygląda się nieznajomemu.

- Krzysiu ty ty?

- Oj, tato to ty?

Janusz nad morzem

Janusz po raz pierwszy zarobił tyle pieniędzy, żeby móc wyjechać ze swoją ukochaną żoną nad morze.

Zakwaterowali się w pięknym pensjonacie i postanowili iść na plażę:

- Jo Jo... Anna kochana, zobacz ile jest tej wody!

- Jo Jo... Anna kochana zobacz jakie piękne drzewa!

- Jo Jo... Anna, kochanie zobacz ile ludzi, tłumy!

Podchodzi do nich jakiś młodzik i mówi:

- Pan to chyba na wsi mieszka?

- Tak, a skąd Pan poznał? - pyta zaskoczony Janusz

- No po tym "Jo Jo"

- Widzisz, Jo Jo... Anna, na tobie to się każdy pozna, nawet taki młodzik.

Noc pełna niespodzianek

Tomek z kolegą wybierają się pod namiot na wakacje.

Dojeżdżają na miejsce i biorą się za rozkładanie namiotu.

Zeszło mi tak długo, że ze zmęczenia zasnęli.

Po kilku chwilach najpierw budzi się Tomek, a potem jego kolega.

- Co widzisz? - pyta kolega Tomka.

- Gwiazdy i księżyc - jakie piękne - zachwyca się Tomek

- A jak myślisz, co to oznacza?

- Hmm, myśle, że oznacza to, że jutro będzie ładna pogoda.

- Ty jełopie! Gwiazdy, księżyc, ładna pogoda, dobre sobie. Wyobraź sobie, że to oznacza, że ukradli nam namiot - odpowiada kolega.

Gdzie był trzeci student

Akademik, trzech studentów siedzą w pokoju, jeden z nich mówi:

- Wiecie co, ja to byłem na wakacjach na Hawajach, panienki, drinki z palemkami, wszystko co się chciało, raj po prostu.

Na to drugi student mówi:

- Oooooooo, nieźle ja byłem na Dominikanie też wszystko czego dusza zapragnie, panienki, drineczki, no raj po prostu.

Na co, po chwili milczenia odzywa się trzeci student się:

- A ja byłem razem z wami w tym pokoju tylko, że tego co wy paliliście nie paliłem.

Może też Ci się spodobać

Stuprocentowy chłopiec

Stuprocentowy chłopiec

Gdy brak imienia na ubraniach prowadzi do nieoczekiwanych konsekwencji! 🏷️😅

Czytaj więcej
Kreatywny Jaś

Kreatywny Jaś

Mały geniusz znajduje piosenkę dla każdego zwierzaka 🧠💡

Czytaj więcej
Spokój po góralsku

Spokój po góralsku

Góry, widoki i... góralskie szatany budzące świtem! 😆👹.

Czytaj więcej
Szklanka pełna marzeń

Szklanka pełna marzeń

Oto dlaczego warto dokładnie słuchać pytań kelnera! 👂🗣️😅

Czytaj więcej
Gwarancja z haczykiem

Gwarancja z haczykiem

Oto dlaczego warto czytać drobny druk w umowie gwarancyjnej! 🧐📜

Czytaj więcej
Niedźwiedzia klasyfikacja

Niedźwiedzia klasyfikacja

Poznaj nietypowy sposób na rozpoznawanie gatunków niedźwiedzi! 🐻🔍😂

Czytaj więcej
Schabowy kontra spalony

Schabowy kontra spalony

Janusz znalazł genialny sposób na wyjaśnienie spalonego! 🧠💡

Czytaj więcej
Uciekinier z nietypowymi pytaniami

Uciekinier z nietypowymi pytaniami

Historia pełna napięcia i genialnego zakończenia – zobacz, co się wydarzyło! 🤣

Czytaj więcej