Budowlane zaskoczenie

Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:

- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.

- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.

- Miejska Izba Wytrzeźwień.

Zobacz inne dowcipy z tej kategorii

Budowlany Paradoks

Na budowie robotnik niesie na plecach dwa worki cementu.

Spotyka go szef i pyta:

- Nie lepiej byłoby na taczce?

- Nieee... kółko trochę w plecy gniecie.

Może też Ci się spodobać

Policjant i pingwin na mieście

Policjant i pingwin na mieście

Pingwin i policjant razem w mieście – kino po wizycie w ZOO? Czemu nie! 🤣🐧

Czytaj więcej
Teściowa u dentysty

Teściowa u dentysty

Kiedy najtańsza opcja u dentysty okazuje się idealna... ale dla kogo? 😆👩‍🦳

Czytaj więcej
Janusz nad morzem

Janusz nad morzem

Kiedy Janusz pierwszy raz widzi morze, to nie plaża robi największe wrażenie... 🤔😂

Czytaj więcej
Bankowa logika blondynek

Bankowa logika blondynek

Koleżanka idzie do banku wpłacić pieniądze, ale druga ma swoje wątpliwości! 😅🏦

Czytaj więcej
Świńskie szczęście

Świńskie szczęście

Starsze małżeństwo i nieoczekiwany bohater ich rocznicy! 🎉🐖

Czytaj więcej
Fundamenty biznesu

Fundamenty biznesu

Gdy matematyka budowlana spotyka się z ekonomią sklepu monopolowego 🏗️🍺

Czytaj więcej
Rysunek nad rysunkami

Rysunek nad rysunkami

Kiedy dziecięca wyobraźnia przekracza wszelkie granice! 🎨👼😮

Czytaj więcej
Recepta-niespodzianka

Recepta-niespodzianka

Przepis na katastrofę: nieczytelna recepta + kreatywny farmaceuta 😂

Czytaj więcej